Każdego roku 12 marca wspominamy dzień narodzin dla nieba św. Alojzego Orione – niezwykłego kapłana o wielkim sercu i założyciela rodziny zakonnej. Bliski jest nam jako jego duchowym synom, ale i jako Polakom, gdyż choć fizycznie nigdy nie postawił stopy na polskiej ziemi, darzył Polskę i jej mieszkańców wyjątkowym, głębokim uczuciem. Cenił Polaków za niezłomną wierność Bogu, umiłowanie wolności oraz gorącą pobożność maryjną. Zapewne nawet nie przypuszczał, że syn tego tak bliskiego mu narodu, jako papież Jan Paweł II, wyniesie go niegdyś do chwały ołtarzy.
Święty Alojzy przyszedł na świat 23 czerwca 1872 roku w Pontecurone, jako jeden z czterech synów Karoliny i Wiktoryna. To matka, kobieta niezwykle pracowita i głęboko wierząca, odegrała kluczową rolę w jego wychowaniu. Zastępowała ojca, który jako brukarz całymi miesiącami pracował poza domem. Pragnienie służby Bogu towarzyszyło Alojzemu od najmłodszych lat, a jego droga do kapłaństwa wymagała ogromnej wytrwałości. W 1885 roku wstąpił do franciszkanów w Vogherze, jednak ze względu na słabe zdrowie musiał opuścić mury klasztorne. Następnie przez trzy lata kształtował swojego ducha w Oratorium na Valdocco pod czujnym okiem św. Jana Bosko, by w 1889 roku rozpocząć naukę w Seminarium Diecezjalnym w Tortonie.
Jako kleryk dorabiał na swoje utrzymanie, pracując jako zakrystian w miejscowej katedrze. To właśnie tam zaczął gromadzić wokół siebie ubogich chłopców z ulicy, otwierając przed nimi serce i troszcząc się o ich wychowanie. Święcenia kapłańskie, które Alojzy Orione przyjął 13 kwietnia 1895 roku, stały się początkiem wspaniałej misji. Tego samego dnia ośmiu z jego wychowanków otrzymało sutanny, stając się jego pierwszymi towarzyszami. Z tej małej wspólnoty 21 marca 1903 roku narodziło się Małe Dzieło Boskiej Opatrzności.
Św. Alojzy Orione wierzył, że Bóg prowadzi człowieka wtedy, gdy ten pozwoli się poprowadzić i odpowie na Jego głos. Z przekonaniem powtarzał, że tylko miłość zbawi świat, a doskonała radość pochodzi jedynie z doskonałego poświęcenia siebie Bogu i ludziom. Dlatego całe swoje życie poświęcił ubogim, chorym, sierotom i wszystkim zapomnianym przez świat. Jego otwarte serce pragnęło, by nowy charyzmat objął również kobiety, co zrealizowało się 29 czerwca 1915 roku, kiedy to dał początek Kongregacji Sióstr Małych Misjonarek Miłosierdzia.
Pius XII nazwał go „ojcem ubogich i dobroczyńcą cierpiących i opuszczonych”. Nie były to jedynie piękne słowa, co św. Alojzy udowadniał każdego dnia, aż do swojej śmierci po ciężkiej chorobie 12 marca 1940 roku w domu swojego zgromadzenia w San Remo. W ostatnich chwilach życia wypowiedział słowa, które streszczają jego głęboką relację z Chrystusem: „Jezu, Jezu! Idę!”. Jego ciało nie uległo rozkładowi i spoczywa dziś w przezroczystym sarkofagu w kościele w Tortonie.
Dziś jego życie może być szczególną inspiracją dla młodych ludzi rozeznających swoje powołanie. Św. Alojzy Orione pokazuje, że powołanie nie jest przede wszystkim wielkim planem człowieka, ale odpowiedzią na miłość Boga. Bóg powołuje każdego inaczej – do kapłaństwa, życia zakonnego, małżeństwa czy służby w świecie – ale zawsze zaprasza do życia pełnego miłości i oddania. Rozeznawanie powołania wymaga odwagi słuchania Boga, ciszy serca i gotowości powiedzenia Mu „tak”. Najpewniejszą drogą do tego jest bliskość Jezusa i wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka. Tam, gdzie jest miłość i służba, najczęściej Bóg odsłania swoją wolę.
Niech przykład św. Alojzego Orione przypomina, że życie oddane Bogu nigdy nie jest stracone. Przeciwnie – staje się drogą wielkiej radości i dobra dla wielu ludzi. A kiedy człowiek wiernie odpowiada na Boże wezwanie, może – tak jak on – przejść przez życie z ufnością, która w ostatniej chwili pozwala powiedzieć: „Jezu, Jezu! Idę!”.
MODLITWA PRZEZ WSTAWIENNICTWO ŚW. ALOJZEGO ORIONE
Przenajświętsza Trójco, Ojcze, Synu i Duchu Święty,
uwielbiam Cię i dzięki Ci składam za bezgraniczną miłość,
jaką wlałaś w serce świętego Alojzego Orione,
dając nam w nim apostoła miłosierdzia, ojca ubogich,
dobroczyńcę cierpiących i opuszczonych.
Udziel nam łaski, abyśmy mogli naśladować miłość gorącą i ofiarną,
jaką on żywił ku Tobie i Najświętszej Dziewicy,
ku Kościołowi, Ojcu świętemu i ku wszystkim stroskanym.
Za jego zasługami i wstawiennictwem
udziel nam tego, o co prosimy,
abyśmy mogli doświadczać
Twojej Boskiej Opatrzności.
Amen.

The post Dzień narodzin dla nieba św. Alojzego Orione first appeared on Małe Dzieło Boskiej Opatrzności – Orioniści Prowincja Polska.