Tomasz Budzyński 2 Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu

-‭ ‬A nie napisałeś tej piosenki o Jezusie‭? ‬Znam takich,‭ ‬którzy modlą się jej słowami‭…
-‭ ‬Posłuchaj,‭ ‬ja pisząc tę piosenkę,‭ ‬myślałem o Jezusie,‭ ‬ale nie napisałem tego dosłownie,‭ ‬bo wstydziłem się,‭ ‬stchórzyłem,‭ ‬nie byłem jeszcze gotów,‭ ‬aby powiedzieć to wszystkim.‭ ‬To było dla mnie.‭ ‬A tu nagle na tych koncertach tak jakby ktoś mówił,‭ ‬żebym ja to powiedział.‭ ‬Nie‭ ‬,,światło‭’’‬ tylko‭ ‬,,Jezus‭’’‬.‭ ‬Byłem‭ ‬wtedy absolutnie pewien,‭ ‬ze ten stan,‭ ‬który mnie ogarniał,‭ ‬jest Jezus,‭ ‬,,światło‭’’‬ to Jezus-‭ ‬,,‭ ‬światło ze Wschodu‭’’‬.‭ ‬I byłem tak wzruszony,‭ ‬że płakałem.‭ ‬Tu wiesz:‭ ‬tłumy,‭ ‬huk,‭ ‬czad,‭ ‬a mi leją się z oczu łzy.‭ ‬Odwracałem się jakoś,‭ ‬żeby nie widzieli,‭ ‬bo to wiesz-‭ ‬wielki idol rockowy.‭ ‬Wstyd.‭ ‬Przeżywałem jedne z najpiękniejszych momentów w moim życiu i powiem ci,‭ ‬że zacząłem pragnąć,‭ ‬żeby te sytuacje się powtarzały.‭ ‬A tu nie,‭ ‬Pan Bóg kiedy chciał,‭ ‬to robił.‭ ‬Myślę:‭ ‬O‭! ‬Dzisiaj pewnie zdarzy mi się coś takiego.‭ ‬Atu nic.‭ ‬Dokonywała się we mnie taka wewnętrzna przemiana.

-‭ ‬Wszystko zaczęło się od emocji‭?
-‭ ‬Tak.‭ ‬Bóg,‭ ‬dobrał się najpierw do mych emocji,‭ ‬dopiero później przyszedł czas na rozum i serce.‭ ‬Pomyślałem sobie,‭ ‬ze skoro śpiewam piosenki o Jezusie,‭ ‬to odważę się i zmienię tekst.‭ ‬Będę śpiewał:‭ ‬,,‭ ‬Niech cię strzeże,‭ ‬niech cię wspiera Jezus Chrystus‭’’‬,‭ ‬a nie‭ ‬,,światło‭’’‬,‭ ‬jak śpiewałem dotychczas.‭ ‬I zmieniłem tekst.‭ ‬Na jednym z koncertów-‭ ‬w Łodzi zaśpiewałem:‭
,,‭ ‬Jezus Chrystus‭’’‬.‭ ‬A tu się nagle okazał,‭ ‬ze założce,‭ ‬która przyszła na ten koncert,‭ ‬to się nie spodobało.‭ ‬Zabrali się pod sceną i zaczęli krzyczeć:‭ ‬,,‭ ‬Jezus ch‭…’‬,‭ ‬zaczęli na mnie pluć‭ ( ‬nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło‭)‬,‭ ‬tego typu rzeczy.‭ ‬Dla mnie był to ogromny szok.‭ ‬Cały problem polegał na tym,‭ ‬ze ja‭ ‬myślałem,‭ ‬ze wystarczy wypowiedzieć to publicznie i sprawa załatwiona.‭ ‬Myślałem,‭ ‬ze wszyscy to przyjmą,‭ ‬ze wszystkim się to będzie podobać.‭ ‬A tu okazało się‭ ‬,że moje słowa spowodowały taką potężną agresję.

-Miałeś świadomość,‭ ‬od kogo ona pochodziła‭? ‬Czy czułeś‭ ‬,‭ ‬że to agresja szatan,‭ ‬który zaczyna‭ ‬,,‭ ‬mieszać‭’’‬?
-‭ ‬Oczywiście,‭ ‬ze tak.

-‭ ‬Nie byłeś więc zaskoczony‭…
-‭ ‬byłem bardzo zaskoczony‭! ‬Wiedziałem‭ ‬,że to szatan,‭ ‬ale moja wiara byłą jeszcze bardzo słaba.‭ ‬Oni mi straszliwie ubliżali,‭ ‬byłem cały opluty,‭ ‬Ktoś krzyczał,‭ ‬że‭ ‬ Jezus to jest ch‭…‬,‭ ‬a mnie nagle coś tknęło i po raz pierwszy powiedziałem na głos:‭ ‬,,‭ ‬Człowieku‭! ‬Jezus Chrystus jest Panem‭!‬’’ Powiedziałem to po raz pierwszy w życiu.‭
-‭ ‬Kiedy to było‭?
-‭ ‬Pięć lat temu.‭ ‬A powiedziałem to nie w takiej atmosferze,‭ ‬wiesz,‭ ‬ze siedzimy sobie z przyjaciółmi,‭ ‬modlimy się i ktoś nagle mówi:‭ ‬,,‭ ‬Jezus Chrystus jest Panem‭’’‬,‭ ‬ale w warunkach zupełnie skrajnych,‭ ‬ekstremalnych.‭ ‬Myślałem wtedy:‭ ‬,,‭ ‬No,‭ ‬teraz to mnie już chyba tylko zabiją‭’’‬.‭ ‬Dograliśmy jakoś ten koncert do‭ ‬końca,‭ ‬ale ja zostałem zmiażdżony.‭ ‬Bo ja byłem wtedy,‭ ‬wiesz,‭ ‬wielką gwiazdą rocka.‭ ‬Dochodziło do takich przegięć,‭ ‬że po koncertach przychodziły dziewczynki i mówiły:‭ ‬,,‭ ‬Tomek,‭ ‬ty masz taką moc czarodziejską,‭ ‬głowa mnie boli,‭ ‬połóż mi rękę na głowie,‭ ‬a mnie‭ ‬uzdrowisz‭’’‬.‭ ‬A ja oczywiście kładłem‭! ‬Słowo honoru‭! ‬A tu nagle gwiazda rocka opluta,‭ ‬znieważona na oczach wszystkich‭…‬ Ale-‭ ‬,,‭ ‬Jezus jest Panem‭’’‬,‭ ‬rozumiesz,‭ ‬nagle powiedziane zostało coś takiego‭! ‬To był przełom w moim życiu.‭ ‬Dokładnie wtedy,‭ ‬gdy publicznie to powiedziałem,‭ ‬i to w sytuacji,‭ ‬gdy zostałem zbity i zdeptany.

-‭ ‬Od tego czasu zaczął się,‭ ‬jak sam mawiasz,‭ ‬świadomy okres twojej twórczości‭?
-‭ ‬Tak,‭ ‬wtedy powoli zacząłem iść do Jezusa‭…‬W Duchu dzieje się historia,‭ ‬której my czasem nie rozumiemy,‭ ‬jakby‭ ‬wbrew nam.‭ ‬Wtedy zacząłem chcieć czegoś świadomie.‭ ‬Na przykład-‭ ‬zaczął chodzić do kościoła.‭ ‬Po prostu,‭ ‬tak jak nie miałem wcześniej takiej potrzeby,‭ ‬tak teraz zacząłem tego pragnąć.

-Mówiłeś,‭ ‬że to nie ty wybrałeś Boga,‭ ‬ale On wybrał ciebie.‭ ‬Powiedz,‭ ‬jak‭ ‬znalazłeś się w Kościele katolickim‭? ‬Nie było to chyba tak,‭ ‬że ustawiłeś sobie kilka Kościołów,‭ ‬a wybrałeś katolicki jedynie dlatego,‭ ‬że ci najbardziej odpowiadał‭…
-‭ ‬Słuchaj,‭ ‬ja nigdy nie miałem tego problemu,‭ ‬żeby wybierać kościół.‭ ‬Ja nie wyobrażam sobie‭ ‬innego.‭ ‬Nie wyobrażam sobie,‭ ‬żeby nie było Eucharystii.‭ ‬Jest to dla mnie nie do pomyślenia.‭ ‬Dlatego nie miałem tutaj żadnego dylematu.‭ ‬Powiem ci,‭ ‬dlaczego Kościół katolicki.‭ ‬W tym czasie zacząłem chodzić na Mszę.‭ ‬I każde słowo,‭ ‬które tam słyszałem,‭ ‬było dla mnie jakby nowym objawieniem.‭ ‬Jak kiedyś Mszę odbierałem tak,‭ ‬jakby miał watę w uszach,‭ ‬tak teraz uczestniczyłem w niej pełniej.

-Tak,‭ ‬jakby była odprawiana specjalnie dla ciebie‭?
-‭ ‬Dokładnie tak,‭ ‬jakby mi ktoś te watę zdjął.‭ ‬Wszystkie te modlitwy,‭ ‬wezwania‭…‬ Jakie to piękne,‭ ‬a sama Msza-‭ ‬jakie to wspaniałe dzieło sztuki‭! ‬Nałożyły się wtedy na to wspomnienia z mojego dzieciństwa,‭ ‬gdzie do kościoła chodziłem ze swoją babcią.‭ ‬Moja babcia Aniela prowadziła mnie do kościoła.‭ ‬Jako mały kajtek chodziłem z nią‭ ‬na Msze,‭ ‬nieszpory i inne nabożeństwa.‭ ‬A był to stary,‭ ‬barokowy kościół.‭ ‬A ja,‭ ‬nadwrażliwe dziecko,‭ ‬chłonąłem te wszystkie obrazy,‭ ‬te niesamowite procesje z monstrancją-‭ ‬coś pięknego.

-‭ ‬I dlatego,‭ ‬nawet długo przed swym nawróceniem,‭ ‬mówiłeś,‭ ‬ze sztuka jest‭ ‬,,‭ ‬budowaniem gotyckiej katedry‭’’‬? Katedry jako świątyni Chrystusa,‭ ‬czy jedynie przepięknej architektonicznej formy‭?
-‭ ‬Zawsze,‭ ‬nawet przed nawróceniem,‭ ‬myślałem o świątyni,‭ ‬nigdy o samej formie.

-‭ ‬Sacrum nie do końca nazwane‭?
-‭ ‬Dokładnie tak.‭ ‬Jest to świetny symbol,‭ ‬bo buduje się kościół jakby w sobie samym.‭ ‬Ale najpierw widzi się tylko to,‭ ‬co na zewnątrz.‭ ‬Formę,‭ ‬piękno,‭ ‬estetykę.‭ ‬Nie ma jeszcze piękna duchowego,‭ ‬bo do niego jeszcze człowiek nie dorósł.‭ ‬A potem gmach,‭ ‬który powoli się wznosi,‭ ‬zaczyna wypełniać się Duchem.‭ ‬Jest to Duch Jezusa Chrystusa-‭ ‬Duch Święty,‭ ‬którego On zsyła.‭ ‬I teraz to wszystko‭ ‬się nałożyło.‭ ‬Odkryłem głębię,‭ ‬treść.‭ ‬To,‭ ‬co było dla mnie piękną formą,‭ ‬nabrało treści.‭ ‬Przestałem uciekać na boki w jakieś filozofie Wschodu,‭ ‬w zen,‭ ‬ale wróciłem do domu‭!‬.‭ ‬Byłem bardzo wzruszony,‭ ‬płakałem,‭ ‬często chodziłem do spowiedzi.

 cdn.

‭ ‬Radykalni z budzym,‭ ‬dzikim,‭ ‬maleo i stopą rozmawiał marcin Jakimowicz.‭ ‬Z maleo rozmawiał dziki,
‭ ‬Katowice‭ ‬2002,‭ ‬s.‭ ‬13-17.

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Parafia Opatrzności Bożej

Małe Dzieło Boskiej Opatrzności Orioniści

ul. Polna 8, 62-800 Kalisz
Tel./fax: 062 7668733
parafia@orione.kalisz.pl

Kancelaria parafialna czynna

poniedziałek od 16 do 18
wtorek od 10 do 12 i 16 do 18
środa od 10 do 12 i 16 do 18
czwartek od 10 do 12 i 16 do 18
piątek od 16 do 18
sobota od 11 do 12

Msze Święte

w niedziele i święta
6.30; 8.00; 9.30; 10.30 11.00; 12.30; 16.00; 18.00

(W lipcu i sierpniu nie ma Mszy świętej o 16.00)

w dni powszednie
6.30; 7.15; 8.00; 18.00
(W lipcu i sierpniu nie ma Mszy świętej o 8.00)

Eucharystia
w intencji dobrodziejów
i ofiarodawców naszej parafii
Poniedziałek godz. 18.00

Nabożeństwo Fatimskie
13 dnia każdego miesiąca
17.15 Różaniec Fatimski
18.00 Msza Święta

Eucharystia w intencji rodzin
III środa miesiąca godz. 18.00

Nabożeństwo do Matki Kościoła
Środa godz. 17.15